Drukuj
Kategoria: Kronika 2018
Odsłony: 29203

plakat rutkowskiZ czytelnikami Miejskiej Biblioteki Publicznej w Tarnobrzegu, 5 kwietnia b.r. , spotkał się Jan Stanisław Rutkowski - dziennikarz, poeta, autor zbioru wierszy "Kolekcjoner chwil", laureat wielu nagród, m.in. I nagrody w V Ogólnopolskim Konkursie Poezji im. Zbigniewa Herberta (2007) oraz licznych wyróżnień w konkursach poetyckich

Podczas spotkania autor opowiedział o sięgających wczesnych lat szkolnych początkach swojego pisania,  oraz o swoich wierszach zebranych w promowanym tomiku. "Kolekcjoner chwil" to zbiór wierszy, które przez wiele lat przeleżały w domowym archiwum autora. To poetycki zapis przeżyć, emocji i refleksji autora na przestrzeni kilkudziesięciu lat. To niemal pamiętnik - poezja bardzo osobista, chwilami wręcz intymna, pisana dla samego siebie. Pan Rutkowski w przygotowaniu ma kolejny tomik wierszy o nieco innym, żartobliwym charakterze, którego wydanie planuje jeszcze w tym roku.

Dopełnieniem wieczoru była recytacja wybranych przez autora wierszy w wykonaniu Młodzieżowego Teatru Amatorskiego „$CENE” w składzie: Joanna Gorzała, Kamila Klimkiewicz, Agnieszka Witkowska, Piotr Pasławski, działającego przy Tarnobrzeskim Domu Kultury pod kierunkiem dr. Sylwestra Łysiaka.

Uczestnicy spotkania, wśród których nie mogło zabraknąć rodziny i licznych tarnobrzeskich przyjaciół, z uznaniem przyjęli wydany po latach tomik znajdując w nim wiele odniesień do własnych życiowych doświadczeń. Specjalnie na okoliczność tego wieczoru autor napisał jeszcze jeden, pełen ciepłych uczuć i nostalgii wiersz o naszym mieście, zatytułowany „Piosenka o Tarnobrzegu”, który poniżej prezentujemy:

Piosenka o Tarnobrzegu 

jest takie miasto na wielkiej równinie

w zieleni łąk skąpane jak Rzymianka w winie

śmiech jej zastygł na ustach utajony

bowiem tam jeszcze patrzy gdzie kielich spełniony

jest takie miasto gdzieś nad Wisły brzegiem

gdzie wiatr znad rzeki swoim rwącym skrzydłem

nad kolegiatą zszywał kiedyś jednym ściegiem

słodki lip zapach z siarkowym kadzidłem

jest takie miasto na wielkiej równinie

i rycerz też uśpiony tutaj by sie znalazł

uśpiona rzeka która nagle w swej głębinie

odkryła grzbiety mielizn wielu naraz

refren:

i gdzież te dawne czasy się podziały

gdy lipy razem z siarką tu pachniały

gdy ludzkim pasjom skrzydła wyrastały

ach czasy czasy gdzieście się podziały?

 

gdy rosły domy szereg za szeregiem

gdy wszyscy załatwiali wszystko biegiem

gdy nawet i puls rzeki utajony

czas nam wyznaczał jednostajnie przyspieszony.

ale nie traćmy ducha obudź się rycerzu

w końcu jest miasto ludzie i ... jezioro

i jest koncepcja a więc rozkuj się z pancerza

bo tu roboty czeka na cię sporo

gdy znów zakwitną lipy na Moniuszki

niech wszyscy znów skandują twoje imię

lecz jak ty się właściwie zwiesz staruszku

Tarnobrzeg stare miasto na równinie

przecież nie zawsze starość myszką trąci

dobre są stare wina i stare zaułki

dobrze jest czasem myślą tu zabłądzić

ale też dobrze dostrzec na niebie jaskółki

                                               (2018)

dsc_0008.jpg dsc_001.jpg dsc_0013.jpg

dsc_0028.jpg dsc_003.jpg dsc_0038.jpg

dsc_0042.jpg dsc_0061.jpg dsc_0064.jpg

dsc_0067.jpg dsc_0078.jpg dsc_0082.jpg

dsc_0086.jpg dsc_0093.jpg dsc_0110.jpg

 

plakat rutkowski a