Drukuj

okrutnikmaly

Aleksandra Rozmus pochodzi z Tarnobrzega. Obecnie mieszka i pracuje w Niemczech. Rozkochana w fotografii i literaturze. Zafascynowana mitologią słowiańską. Po przeczytaniu jednej z publikacji sama postanowiła spróbować swoich sił i wprowadzić „Okrutnika” na rynek wydawniczy. „Okrutnik - dziedzictwo krwi” to książka, która prócz wątków trzymających w napięciu, zawiera opisy bogów i demonów słowiańskich, będzie więc ciekawą propozycją dla zainteresowanych tematem słowiańskich wierzeń.

Okrutnikami nazywano pewnych członków społeczeństwa, którzy na czas obrzędów i zabaw zakładali futra zwierząt, wierzyli, że dzięki temu uzyskają dziką moc. Podejrzewa się również, że Okrutnicy mogli być słowiańskimi odpowiednikami Berserkerów. Ja na potrzeby mojej powieści fantasy troszkę “podkolorowałam” samą postać Okrutnika dodając mu parę dodatkowych, ciekawych cech. wyjaśnia autorka w jednym z wywiadów. „Okrutnik” to opowieść o Stanisławie, człowieku, który odrzucił cywilizację i przeżywa swe życie w lesie, blisko natury. Jego ród zaprzysięgły jest służyć Słowiańskim Bogom. Stanisław wbrew swojej woli staje się pogromcą demonów, który chroni bliskich jak i całą ludzkość przed nie umarłymi i potworami. Jego najlepszym i jedynym przyjacielem jest dar od Boga wojny, sztylet ,jedyna broń która może zabić duszę demona….

Aleksandra Rozmus swoje pierwsze spotkanie autorskie, które odbyło się 28 grudnia 2018 roku w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Tarnobrzegu, rozpoczęła krótką prezentacją wprowadzającą czytelników w magiczny świat bóstw i wierzeń słowiańskich. Nie kryła, że w "Okrutniku" wykorzystała nie tylko wiedzę zaczerpniętą z „Mitologii Słowian” Aleksandra Gieysztora, ale również sięgnęła po „Duchy i demony” ks. Wilhelma Gaja – Piotrowskiego. Stąd też akcja powieści toczy się na terenach południowo-wschodniej Polski. Autorka, odpowiadając na liczne pytania, jednocześnie zręcznie omijając omówienie fabuły książki, wyjawiła zamysł, jaki jej przyświecał w chwili rozpoczęcia pracy nad powieścią. Popularyzacja naszych rodzimych wierzeń oraz przywrócenie w świadomości ludzi szacunku do Matki Ziemi to zdaniem autorki główny cel, jaki starała się osiągnąć  pisząc tę książkę. Uchyliła również rąbka tajemnicy o kolejnych losach „Okrutnika” z drugiej część powieści, która ukaże się już w lutym 2019 roku.

DSC_0007.JPG DSC_0009.JPG DSC_0015.JPG

DSC_0021.JPG DSC_0026.JPG DSC_0031.JPG

DSC_0033.JPG DSC_0044.JPG DSC_0051.JPG

DSC_0055.JPG DSC_0058.JPG DSC_0059.JPG

okrutnik