Prastare tworzywo użytkowe wiklina, ukształtowana zręczną ręką i wyobraźnią Stanisława Dziubaka przeistoczyła się w unikalne formy przestrzenne, zadziwiające różnorodnością splotów, kształtów i barwy. Magiczny świat wiklinowych rzeźb artysty prezentowała Miejska Biblioteka Publiczna w Tarnobrzegu. W czasie wernisażu, 6 września br. twórca misternie plecionych form opowiedział o swojej pasji, warsztacie twórczym i działaniach popularyzujących sztukę artystycznego wyplatania.  A znany jest nie tylko w kraju. Jego prace zdobią także galerie zagraniczne, chociażby na Ukrainie i w Danii. Jest inicjatorem i głównym organizatorem corocznych międzynarodowych plenerów wikliniarskich. Prezesuje Ogólnopolskiemu Towarzystwu "Wiklina". Jednym słowem, zauroczony prostym, naturalnym tworzywem sam misternie splata wiklinowe pędy i "zaraża" swoją pasją innych.


Walorem eksponowanych prac była ich oryginalna architektura, pobudzająca wrażliwość i wyobraźnię odbiorcy. Zadziwiały formy z promieniście wplecionymi prętami, kojarzące się z życiodajnym słońcem, smukłe wiklinowe panny, niczym nimfy w wirujące w tańcu, płaskie "plecionki" ustylizowane w pełne treści obrazy. Konfrontacja ze sztuką Stanisława Dziubaka inspirowała wyobraźnię i budziła wiele pozytywnych skojarzeń, dostarczała niezapomnianych doznań i wrażeń.