"Astry jeszcze nie straciły
sił i koloru
dzikie wino poczerwieniało
na znak pokory..."


"Barwna" poezja recytowana przez jej autorkę, Józefinę Kwiatkowską, na tle malowniczego pejzażu z wkomponowaną perłą architektury Baranowa Sandomierskiego, urokliwym zamkiem, wprowadziła w nastrój refleksji, zadumy i wewnętrznego wyciszenia gości wieczoru poetyckiego Pani Józefiny. Na spotkaniu w Miejskiej Bibliotece Publicznejw Tarnobrzegu, 29 września, autorka wraz z mężem oraz przyjaciółmi Marią Cielińską i Tomaszem Staszewskim prezentowała, również rozmawiała o swojej pasji literackiej i malarskiej z młodymi i dojrzałymi miłośnikami swojego talentu.
Marzenia zaczęła realizować po spełnieniu misji matki, kiedy jej czworo dzieci już się usamodzielniło. Mimo tego, a może dlatego, jej dorobek twórczy jest dość imponujący. Wydała pięć tomików wierszy. Utwory poetki publikowano w prasie krajowej, a także w "Antologii - Poezja Emigrantów" (wydanie milenijne w USA-2001 rok), gdzie są zamieszczone cztery wiersze z życiorysem i zdjęciem autorki. Poezję tłumaczoną na język angielski publikowano w THE COLORS OF LIFE --The International Library Poetry oraz w WHOIS WHO IN POETRY. Jeden z wierszy został wyróżniony podczas konkursu na Florydzie. Naturalną konsekwencją osiągnięć twórczych jest fakt, iż poetkę w 2004 roku przyjęto w poczet członków Związku Literatów Polskich.

.
Drugą pasją "zniewalającą" Józefinę Kwiatkowską jest malarstwo. Namalowała około 200 obrazów olejnych - portrety, martwe natury, pejzaże, architektura, motywy religijne. I jak oznajmił jej "nauczyciel", Tomasz Staszewski, maluje z pasją i odważnie. Woli malować w pomieszczeniu, gdyż otoczenie w plenerze rozprasza uwagę. W pracach malarskich nie ma powierzchowności ani udawania, natomiast emanuje z nich wewnętrzne przeżywanie natury. Obrazy eksponowała na licznych wystawach indywidualnych i zbiorowych często połączonych z prezentacją twórczości poetyckiej, tak jak to miało miejsce w naszej bibliotece. W uznaniu dokonań twórczych Pani Józefiny Ministerstwo Kultury i Sztuki uhonorowało ją statusem profesjonalnego artysty plastyka.
Niezwykła osobowość, serdeczność i otwartość, szczera chęć i radość z dzielenia się swoją pasją z innymi sprawiła, iż dom Państwa Kwiatkowskich był i jest wyjątkowym miejscem. To salon artystyczny szeroko otwarty dla wszystkich, których wrażliwość inspiruje do dyskusji o wydarzeniach w świecie kultury i "nowinkach" literackich, jednym słowem o sprawach ważnych dla ducha, gdyż jak pisze Pani Józefina:

"Tam gdzie pojawia się człowiek
kiełkuje życie
materializuje się czas
tworzą się dzieje..."