Mieczysław Godyń, filozof, nauczyciel, tłumacz. Pracował jako nauczyciel akademicki w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Kielcach. „W przekładach tłumacz ma być niewidzialny, przezroczysty i to jest najlepsza ocena jego pracy”.

Te słowa wypowiedział 18 marca 2016 r. na spotkaniu z czytelnikami Miejskiej Biblioteki Publicznej w Tarnobrzegu Mieczysław Godyń. Prowadzący spotkanie Jan Adam Borzęcki, kierował rozmowę tak by obecni poznali nie tylko proces tłumaczenia, ale też i trudności z nim związane oraz jakim wyzwaniem dla tłumacza jest podjęcie się pracy nad każdym kolejnym tekstem. Jak bardzo jest to fascynujące i odpowiedzialne zadanie. Autor, odpowiada bowiem, tylko względem siebie, tłumacz natomiast dokonuje interpretacji, którą czytelnik ma uważać za prawdę zgodną z oryginałem. Dobra znajomość języka to jeszcze nie wszystko. To wielogodzinne poszukiwania ze słownikami pod ręką” powiedział pan Mieczysław. I tu przytoczył kilkaniezręcznych przekładów, których prezentacja wywoływała u słuchaczy lekki uśmieszek. Barwna, ciekawa, pełna pasji opowieść przeplatana była wspomnieniami. Do najbardziej wzruszających należało krakowskie spotkanie z południowokoreańskim poetą Ko Un, podczas którego prezentowano tomik przetłumaczony przez p. Mieczysława, nie z oryginału lecz z języka angielskiego. Ko Un uprzedzony, kto zmierza w jego kierunku, wstał i obejmując pana Mieczysława, przywitał go niczym starego znajomego. Spotkaniu w Bibliotece towarzyszyła wystawa przekładów na język polski twórczości Mieczysława Godynia.