DKK

,,Ilustratorki, ilustratorzy. Motylki z okładki i smoki bez wąsów” Barbary Gawryluk dostarczyły wielu tematów do rozmów na październikowym spotkaniu DKK w Filii nr 1 na Serbinowie.

Barbara Gawryluk jest popularną autorką książek dla dzieci i tłumaczką szwedzkiej literatury dziecięcej. W 2021 roku została odznaczona Krzyżem Kawalerskim klasy I Orderu Gwiazdy Polarnej.

W swojej książce opowiada o ,,złotym wieku polskiej ilustracji” doby PRL-u, czyli o pracy twórczej malarzy, graficzek, projektantów, którzy poświęcili całe życie książkom dla najmłodszych. Ilustrowali z pasją bajki, baśnie, opowiadania, bajki na domowe projektory do wyświetlania, pudełka zapałek, znaczki i karty pocztowe, okładki płyt, tworzyli rebusy, okładki pism typu ,,Świerszczyk”, ,,Miś”, ,,Płomyczek”.

O swoich inspiracjach i kulisach pracy opowiadają m.in. Elżbieta Gaudasińska, Zdzisław Witwicki, Bożena Truchanowska. Olgę Siemaszko, Janinę Krzemińską, Zbigniewa Rychlickiego, Janusza Stannego czy Adama Kiliana – wspominają najbliżsi. Panie Klubowiczki zauważyły, że dzieła wbrew pozorom nie powstawały w pięknych pracowniach, tylko w pokojach ich mieszkań, natomiast prace znajdują  się do dziś w wielu zagranicznych galeriach sztuki.Mimo kiepskiej jakości papieru i ciągłej walki o kolor, wspominamy do dziś ciepło kultową serię „Poczytaj mi, mamo”.

Zgadzamy się w pełni ze słowami Adama Kiliana, że niektóre ilustracje są ,,światłami, które uzupełniają tekst i oświecają naszą wyobraźnię.”. Naszym zdaniem książka zaciekawia, ponieważ ukazuje historie ilustratorów opowieści czytanych w dzieciństwie. Przypomina dobre, beztroskie chwile. Książka Barbary Gawryluk bardzo wszystkim się podobała.

received 622439432666094

Powakacyjne spotkanie DKK w Tarnobrzegu odbyło się 5 września w Filii nr 1 na Serbinowie. Tym razem Panie Klubowiczki omawiały ostatnią z książek Jerzego Pilcha pt. „Żółte światło”.

Pisarz, to znany publicysta, felietonista, dramaturg, scenarzysta filmowy, ma na swoim koncie wiele nagród literackich m.in. Nike za powieść pt. ,,Pod mocnym aniołem”. Książka zgrabnie zdaje się łączyć wątki autobiograficzne z fantastycznymi. Postać głównego bohatera- Ariela decyduje się na spowiedź życia,  quasi- rachunek sumienia,  dzieląc się z czytelnikiem tym, co mu w duszy ,,płacze”.

,,Dzień wisielca” odczytany został jako autodestrukcyjna projekcja pełna naturalistycznych opisów, ,,Historia sekretnego ślubu” natomiast pokazuje skomplikowaną relację starszego mężczyzny z młodą kobietą na tle społecznego braku akceptacji. Erotyczne uniesienia bohaterów dodają blasku i zmysłowości ich codzienności. Na rzeczywistość świata przedstawionego w przeważającej części powieści, co zauważyły Panie Klubowiczki, nakładają się ludzkie lęki i skrywane przez lata tajemnice rodzinne. Pozostajemy jednak pod wrażeniem niebanalnego humoru sytuacyjnego oraz dowcipu, gdyż to one determinują kunszt warsztatu słowa twórcy oraz świadczą o olbrzymiej dojrzałości. Dystans do siebie nabiera koloru ,żółtego światła”…

received 400545848894365

Przedwakacyjne spotkanie DKK w Tarnobrzegu odbyło się 13 czerwca w Filii nr 1 na Serbinowie. Tym razem Panie Klubowiczki zostały ,,zaproszone” do Kambodży, bo o niej traktuje reportaż Wojciecha Tochmana pt. „Pianie kogutów, płacz psów”. 

Autor, to znany reporter, felietonista, założyciel Fundacji ITAKA oraz pomysłodawca Klubu HEBAN (zarazem koordynator jego działań). Od 2018 wspiera leczenie osób cierpiących na choroby psychiczne w Kambodży.

Od porannego ,,piania kogutów, do wieczornego płaczu psów” poznajemy świat ludzi z syndromem złamanej odwagi.

Ta wyjątkowa pozycja wydawnicza przybliża mroczne wydarzenia z Kambodży, uwzględniając ich wpływ na obecną egzystencję narodu. Po Pol Pocie i Czerwonych Kmerach, kiedy kraj pogrążył się w ludobójstwie, ludzie stracili zaufanie do siebie nawzajem.

Dobra literatura nie rozpieszcza. Autor w sposób lapidarny i obiektywny opowiada o świecie oraz o ludziach, których trauma spowodowała, że dzisiejsi Kmerowie boją się powrotu do przeszłości.

Skorumpowana władza wyrzuca mieszkańców wsi i miast na ulicę, gdzie żyją wśród gór śmieci, utrzymują się ze zbieractwa butelek, rodzinnej pracy w cegielniach i żebraniny starszych ludzi. Takie życie sprzyja frustracji i popadaniu w narkomanię, pijaństwo oraz choroby psychiczne. Niedostateczna pomoc państwa, a także brak zrozumienia dla chorych, zmusza rodziny do niestandardowych zachowań. Zamykani w metalowych klatkach żyją w odosobnieniu, czekając na odmianę swego losu lub śmierć.

Wojciech Tochman konfrontuje czytelnika przede wszystkim z problemem znęcania się nad chorymi psychicznie przez rodziny. Przeraża wyraziście nakreślony słowem obraz życia

w nieustannym zagrożeniu, wszechobecnego ubóstwa, tragicznej sytuacji służby zdrowia, emocjonalnego upośledzenia, bezradności wobec władzy. Jest to obraz prawdziwy, co doceniły Panie Klubowiczki. Prezentacja multimedialna dopełniła wrażeń związanych z lekturą i przeniosła nas we współczesny świat azjatyckiej przyrody, kuchni, obyczajów i świątyń Angkoru.

received 976243949705163

 

Dnia 16 maja 2022 r. w Filii nr 1 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Tarnobrzegu Klub Książki zgłębiał tajemnice tytułowego ,,Mistyfikatora” Joanny Parasiewicz, autorki powieści historycznych, obyczajowych i romansów.

Główny bohater książki, Wiktor Fogel od najmłodszych lat musi radzić sobie z łatką syna wariata oraz z piętnem odmieńca – jest albinosem o rubinowym kolorze oczu. Gdy przypadkiem poznaje zdolnego karła Fiodora Nikitina, który uczy go sztuki charakteryzacji, odkrywa w sobie niezwykły dar, sprawiający, że przed tym ubogim młodzieńcem otwierają drzwi salonów i pałaców coraz to zamożniejszej klienteli. Charakteryzuje aktorów, sporządza kremy według starych receptur legendarnego Smokowa, potrafi też zmieniać mężczyzn w kobiety, a także ,,odświeża” bite przez mężów żony.

W fabule przewija się szereg nietuzinkowych postaci - przystojny transseksualista, karzeł, tajemniczy sześciopalczasty geniusz charakteryzacji, arystokratka-garbuska, nieszczęśliwie zakochana w Wiktorze mongolska olbrzymka – dzięki którym cała opowieść staje się jeszcze bardziej intrygująca.

Dodatkowo w książce zachwycają niezwykle barwne opisy Lwowa i Berlina z okresu międzywojennego – to właśnie dzięki nim czytelnik przenosi się w czasie. Wraz z głównym bohaterem obserwuje życie codzienne mieszkańców Lwowa, w którym mieszają się narodowości polskie, ukraińskie, żydowskie, a przyjazd taboru cygańskiego wywołuje ogólne poruszenie.

Po przeczytaniu lektury Klubowiczki – biorąc za przykład życie głównego bohatera – dyskutowały o tym, czy i w jakim stopniu los i przypadek wpływa na ludzkie życie i czy inność, odmienność może być szansą na jego polepszenie. Rozważały, czy Wiktor osiągnąłby tak wiele, gdyby na jego odmienność nie zwrócił uwagi Nikitin? A gdyby nigdy nie wybuchła wojna i nie musiał uciekać do Berlina - miasta obyczajowo liberalnego, pełnego zakazanych rozrywek, które ,,nigdy nie śpi”, czy jego kariera nabrałaby kiedykolwiek rozpędu? Burzliwe historia bohatera skłoniła do głębszej refleksji nad własnym życiem i nad swoimi pasjami…

Powieść bez wątpienia wciąga tajemniczością i skrywanymi sekretami postaci. Godna polecenia zachęcająca do przeczytania pozostałych powieści autorki.

20220516 164347

We wtorek 19 kwietnia 2022 r. w Filii nr 1 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Tarnobrzegu tematu do dyskusji dostarczyła Paniom Klubowiczkom autobiograficzna książka pt. ,,Jestem jak motyl” Andrzeja Grabowskiego, jednego z najbardziej wszechstronnych polskich aktorów. Spotkanie poprowadziła Anna Pałys.

Książka z gawędziarską swadą przenosi czytelnika do czasów dzieciństwa, młodości i dorosłego życia rozpoznawalnego artysty teatralnego, telewizyjnego, kabaretowego, który również spełnia się zawodowo jako piosenkarz, scenarzysta, reżyser, aktor dubbingowy. Książkę okraszają ciekawostki, zdjęcia i liczne anegdoty zarówno z  życia prywatnego aktora, jak i z planów filmowych czy sitcomu „Świat według Kiepskich”. Niezwykłą wrażliwość skrywa nie tylko za żartami, ale też w nostalgicznej twórczości lirycznej. Andrzej Grabowski wydał cztery albumy studyjne i próbuje swoich sił w tekściarstwie, czego próbki mogły Panie Klubowiczki usłyszeć na ekranie. Jest to również świetny wokalista, który wystąpił na scenie z naszym rodzimym zespołem KSU.

Spotkanie uatrakcyjniła prezentacja multimedialna, wywiązała się żywiołowa dyskusja. Każda z Pań pamięta doskonale niezapomniane kreacje Andrzeja Grabowskiego, teatralne, filmowe- zwłaszcza u Vegi i Smarzowskiego, a także jego udział w Tańcu z Gwiazdami w roli jurora. Bohater książki zdobył niewątpliwą sympatię Pań Klubowiczek.

20220419 164150

Walentynki, to szczególny dzień, w którym warto wyrazić miłość - również do książek. Dnia 14 lutego 2022 r. w Filii nr 1 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Tarnobrzegu Panie Klubowiczki rozmawiały na temat książki, której przesłanie można śmiało zawrzećw stwierdzeniu, że ,,miłość jest potężnym lekarzem ciała i ducha”.

,,Wiedźmy” Ewy Cielesz, to inspirowana autentycznymi przeżyciami historia trzech kobiet. Agatę, Olgę i Amirę łączy przyjaźń, choć każda z nich jest inna i każda z nich na swój sposób boryka się z problemami życiowymi. Czytelnik ma wrażenie, że los łączy bohaterki w ,,quasi-przypadkowy” sposób. A może tak chce przeznaczenie? Agatę zdradza mąż, jest mobbingowana w pracy w szpitalu, uzależnia się od wróżki, a demoniczny wielbiciel wplątuje ją w zabójstwo. Olga decyduje się związać z bioenergoterapeutą, natomiast Amira, dziewczyna z problemami psychicznymi, odkrywa w sobie pasję i otwiera gabinet tarota. Jest też Elena - najbardziej tajemnicza kobieta w książce. I przez to fascynująca. Czy realna?

Czytelnik sam sobie musi odpowiedzieć. Panie Klubowiczki dyskutowały o tarocie, bioenergoterapii i ingerencji ezoteryki w nasze życie. Tytuł powieści Ewy Cielesz ma znaczenie metaforyczne. W dawnych wierzeniach i ludowych przekazach wiedźma była tą, która ma wiedzę – zarówno o przyrodzie i roślinach, a także o leczeniu ludzi. Taki portret współczesnej wiedźmy znajdziemy w książce.

Czytelnik doceni ciekawą fabułę z licznymi wątkami - w tym kryminalnym oraz kompletnie niespodziewane zwroty akcji. Nie zabraknie też pożytecznych afirmacji, które mogą uczynić nasze życie pełniejszym i bogatszym - w dosłownym znaczeniu. Przesłanie zdaje się mówić, że zawsze trzeba wierzyć w siebie i otaczającą nas dobrą energię. Panie Klubowiczki otrzymały walentynkowe niespodzianki w postaci zakładek do książek.

20220214 160907