„Internat”, to kolejna obok takich pozycji, jak „Mezopotamia”, „Woroszyłowgrad” książka dobrze znanego w Polsce autora. Powieść została napisana w 2017 roku. Akcja trwa trzy dni, rozgrywa się w ogarniętym wojną mieście, z którego główny bohater, trzydziestopięcioletni Pasza, nauczyciel języka ukraińskiego, musi odebrać siostrzeńca, a następnie przywieźć do domu rodzinnego w sąsiedniej miejscowości. Mamy tu do czynienia z tzw. ,,powieścią drogi”, w której mapę ludzkich doświadczeń znaczą wydarzenia wojenne. Łatwo się domyślić, że Żadan sportretował w powieści pogrążony w chaosie Donieck. Uważamy, że najbardziej przerażająca w niej jest aktualność, ponieważ historia współczesna pisze się na naszych oczach.

Gdy separatyści zdobywają miasto i zmieniają się linie demarkacyjne, pułapka pochłania bohaterów. Bezpieczny powrót do domu okazuje się niezwykle trudną misją. Pasza wciąż uważa, że jego wojna nie dotyczy, przecież nie opowiada się po żadnej ze stron, a polityka go nie interesuje; próbuje zręcznie lawirować. Kreacja bohatera, jak słusznie zauważyły Panie Klubowiczki, jest metaforą ludzkich zachowań w podzielonym poglądowo społeczeństwie.

Język ,,Internatu” cechuje ekspresyjność obrazów, brutalizm języka, a jednocześnie energia słów. Negatywizm wymalowany na ludzkich twarzach buduje nieprzyjemną atmosferę dworca, czytelnik obserwuje wraz z bohaterem rozkładające się zwłoki psów czy tłumy ludzi zdążających bez celu w niewiadomym kierunku. Wszystko to sprawia, że odczuwamy coraz większy niepokój wewnętrzny. Autor koncentruje się przede wszystkim na najbardziej humanitarnym wymiarze wojny, pokazując bezsensowne cierpienie przypadkowych ofiar. Wojna zmienia wszystko. Książka zrobiła na nas bardzo duże wrażenie. Polecamy.

20230417 162012

Nowości naszej biblioteki

Internetowy przewodnik po serwisach tematycznych WWW